Twoje prawa i obowiązki w pracy
Zyskując status pracownika
- wchodzisz z pracodawcą w związek wzajemnych praw i obowiązków;
otrzymujesz tym samym określone prawem przywileje, ale jednocześnie
ciąży na Tobie skonkretyzowana w przepisach odpowiedzialność.
Musisz więc wiedzieć, jakie mogą być konsekwencje tego związku.
Zgodnie z polskim prawem i przyjętymi przez
nasz kraj prawami międzynarodowymi - podstawowe zasady prawa
pracy to:
* prawo do swobodnie wybranej pracy (nie
wolno nikogo zmuszać do podejmowania pracy bez jego zgody),
* ochrona dóbr osobistych pracownika (w tym np. godności,
tajemnicy w sprawach osobistych),
* równe traktowanie, a więc zakaz dyskryminacji (m.in. ze
względu na płeć czy poglądy polityczne),
* prawo do godziwego wynagrodzenia (a więc np. zakaz zatrudniania
w pełnym wymiarze czasu pracy za płacę poniżej ustalonej
minimalnej w kraju),
* prawo do wypoczynku (obejmuje zarówno nakaz przestrzegania
przez pracodawcę przepisów dotyczących udzielania urlopu
wypoczynkowego, jak i czasu pracy oraz dni wolnych),
* zapewnienie bezpiecznych i higienicznych warunków pracy,
* zaspokajanie - w miarę możliwości pracodawcy - bytowych,
socjalnych i kulturowych potrzeb pracowników,
* ochrona uprawnień pracowników (poprzez zakaz wprowadzania
w firmie przepisów mnie korzystnych niż powszechnie obowiązujące).
Źródło: "Prawo pracy i ubezpieczeń
społecznych", praca zbiorowa, Wydawnictwo C.H.Beck,
Warszawa 2001
Dochodzą do tego jeszcze tzw. prawa kolektywne,
czyli przysługujące zbiorowości pracowników: wolność zrzeszania
się w celu reprezentacji oraz obrony swoich praw i interesów
(a więc pracodawca nie może zabronić np. utworzenia organizacji
związkowej) oraz uczestniczenia w zarządzaniu zakładem pracy
(ale na zasadach określonych przepisami).
Szczegółowe przepisy dotyczące obowiązków
i praw pracowników oraz pracodawców znajdziesz w kodeksie
pracy i w kodeksie cywilnym. Mówią one m.in., że na początek
pracodawca musi zaznajomić Cię z zakresem Twoich obowiązków
i uprawnień oraz ze sposobem wykonywania pracy. Jego obowiązkiem
jest też skierowanie Cię (na jego koszt) na wstępne badania
lekarskie. Specjalista od medycyny pracy musi potwierdzić,
że nie ma przeciwwskazań, byś wykonywał pracę na określonym
stanowisku. Bez takiego zaświadczenia nie możesz być dopuszczony
do pracy.
Pracodawca ma również m.in. obowiązek organizować
pracę tak, by w pełni był wykorzystany jej czas i jakość.
Odpowiada też za bezpieczeństwo i higienę pracy w firmie.
Z kolei Twoje podstawowe obowiązki jako
pracownika obejmują przede wszystkim sumienne i staranne
wykonywanie przydzielonych Ci zadań. Szczególnie musisz
przestrzegać ustalonego czasu pracy, regulaminu pracy oraz
przepisów i zasad bhp. Masz też obowiązek chronić mienie
(np. dbać o powierzony Ci sprzęt, za który możesz być odpowiedzialny
materialnie) i tajemnice firmy, a nawet przestrzegać w zakładzie
pracy zasad współżycia społecznego (chodzi m.in. o to, byś
swoją postawą nie wprowadzał w firmie niezdrowej atmosfery,
współpracował z innymi).
Jeszcze przed dopuszczeniem Cię do pracy pracodawca powinien
uzyskać od Ciebie pisemne potwierdzenie, że zapoznałeś się
z treścią regulaminu pracy, przepisami dotyczącymi bhp i
(ewentualnie) tajemnicy służbowej. Jako podporządkowany
pracodawcy masz też obowiązek wykonywania jego poleceń (zwykle
w dokumencie precyzującym zakres obowiązków jest zapis o
"wykonywaniu poleceń przełożonego"). Pamiętaj
jednak, że chodzi wyłącznie o polecenia dotyczące pracy,
zgodne z umową (rodzajem pracy) i przepisami prawa.
Poniżej omówimy bardziej szczegółowo te
sprawy, z którymi najczęściej będziesz miał w pracy do czynienia.
Ważne przy umowie o pracę
Prawa i obowiązki związane z podpisywaniem
umowy o pracę oraz charakterystykę umów o pracę i umów cywilnoprawnych
przedstawiliśmy w artykule "Pracuj z umową!".
Czasami jeszcze przed podpisaniem umowy możesz z pracodawcą
negocjować pewne rozwiązania. Chodzi np. o zakres Twoich
obowiązków, czas pracy, wysokość i składniki wynagrodzenia,
rodzaj umowy, ewentualne dodatkowe przywileje (np. opłacana
przez firmę opieka lekarska). Choć możliwość ta dotyczy
raczej pracowników wysoko wyspecjalizowanych, poszukiwanych
na rynku pracy na stanowiska kierownicze czy specjalistyczne,
to czasem w niektórych sprawach możesz próbować takich uzgodnień
także w przypadku niższych stanowisk, np. przedstawiciela
handlowego.
Umowa o pracę powinna być zawarta na piśmie
- najdalej w ciągu siedmiu dni od dnia, w którym zacząłeś
pracować. Przed podpisaniem sprawdź, czy zawiera ona podstawowe
dane, a więc: stanowisko, na które zostajesz przyjęty, wysokość
i składniki wynagrodzenia (lub odwołanie się do odpowiedniego
punktu regulaminu wynagradzania - który też powinieneś przeczytać),
wreszcie rodzaj umowy (np. na okres próbny, na czas określony
lub nie określony).
Przypomnijmy, że do ważnych cech stosunku
pracy (umowa o pracę) należą: świadczenie pracy odpłatnie,
osobiście, w sposób ciągły, pod kierownictwem pracodawcy
i na jego rzecz. W ustawie nowelizującej kodeks pracy dodano
jeszcze dwa elementy charakterystyczne dla zatrudnienia
na podstawie umowy o pracę; są to: świadczenie pracy w miejscu
i czasie wskazanym przez pracodawcę. Wprowadzono też zakaz
zastępowania umowy o pracę umową cywilnoprawną (a więc np.
zleceniem) wtedy, gdy zachowane zostają warunki wykonywania
pracy charakterystyczne dla stosunku pracy (to ważne, bo
wielu pracodawców chętnie narzucało pracownikom takie rozwiązanie,
by zlikwidować kosztowne dla firmy etaty).
I jeszcze istotna dla Ciebie informacja
- zgodnie z kodeksem pracy, pracodawca musi Ci wypłacać
wynagrodzenie terminowo i prawidłowo, do Twoich rąk. Inaczej
(np. na konto lub innej osobie) może to robić tylko za Twoją
pisemną zgodą albo na podstawie zapisów układu zbiorowego
pracy.
Czas pracy
Jednym z podstawowych obowiązków pracownika
i pracodawcy jest przestrzeganie czasu pracy. Nie może on
przekraczać 8 godzin na dobę i przeciętnie 40 godzin w pięciodniowym
tygodniu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym nie przekraczającym
4 miesięcy.
Praca wykonywana ponad normy czasu pracy,
ustalone zgodnie z przepisami kodeksu, stanowi pracę w godzinach
nadliczbowych. Praca taka jest dopuszczalna tylko w razie:
* konieczności prowadzenia akcji ratowniczej
dla ochrony życia lub zdrowia ludzkiego albo dla ochrony
mienia lub usunięci awarii,
* szczególnych potrzeb pracodawcy.
Z tytułu pracy w godzinach nadliczbowych pracodawca ma obowiązek
udzielić pracownikowi czasu wolnego albo zapłacić dodatek
50 proc. lub 100 proc. do wynagrodzenia.
W każdym tygodniu (poza niedzielą) pracownikowi
przysługuje jeden dzień wolny od pracy (nie musi to być
sobota). W razie nieudzielenia Ci przez pracodawcę wspomnianego
jednego dnia wolnego w danym tygodniu, w przyszłym powinieneś
otrzymać dwa dni wolne od pracy.
Z tytułu pracy w godzinach nadliczbowych
pracodawca ma obowiązek udzielić pracownikowi czasu wolnego
albo zapłacić dodatek 50 proc. lub 100 proc. do wynagrodzenia.
Przepisy uprawniają pracodawcę do udzielania pracownikowi
czasu wolnego w zamian za dodatek za pracę w godzinach nadliczbowych,
nawet bez wniosku pracownika. Pracodawca udziela w takim
przypadku czasu wolnego w wymiarze o połowę wyższym niż
liczba przepracowanych godzin, czyli za każdą przepracowaną
nadgodzinę należy się półtorej godziny wolnego. Ale uwaga
- jeżeli o wolne w zamian za pracę w godzinach nadliczbowych
występuje sam pracownik, to wówczas za jedną godzinę pracy
przysługuje mu jedna godzina czasu wolnego. Takie rekompensowanie
pracy w nadgodzinach nie może jednak spowodować obniżenia
wynagrodzenia należnego pracownikowi za pełny miesięczny
wymiar czasu pracy. Za nadgodziny w dni powszednie oraz
w niedziele i święta będące dla pracownika dniami pracy
płaci się dodatkowo 50 proc., a za dodatkową pracę w nocy
oraz w wolne niedziele i święta, a także w dni wolne należące
się pracownikowi zamiast przepracowanych niedziel i świąt
- 100 proc. dodatku.
Gdy zachorujesz
Jeśli jesteś chory i masz potwierdzające
to zwolnienie lekarskie, to pracodawca nie może w tym czasie
wypowiedzieć Ci umowy o pracę. Ale lepiej nie nadużywaj
tej zasady. Jeśli bowiem szef podejrzewa, że zwolnienie
jest fałszywe albo wbrew zaleceniu lekarza nie leżysz w
łóżku, może przeprowadzić kontrolę. Konsekwencje mogą być
bardzo nieprzyjemne - włącznie ze zwolnieniem dyscyplinarnym.
Trzeba jednak pamiętać, że pomimo choroby
Twoja umowa o pracę może się rozwiązać, jeżeli upłynie termin,
do którego była ona zawarta. Pracodawca może też rozwiązać
umowę bez wypowiedzenia, pomimo choroby, gdy jesteś niezdolny
do pracy ponad trzy miesiące, a pracujesz u niego nie dłużej
niż pół roku. Pracodawca płaci Ci za czas choroby (ale tylko
za 33 dni w roku kalendarzowym - za ewentualne pozostałe
dni płaci ZUS). Ale uwaga - za pierwszy dzień nieobecności
w pracy, o ile zwolnienie lekarskie nie obejmuje więcej
niż sześć dni, zapłata Ci się nie należy.
Ile urlopu?
Kodeks pracy gwarantuje Ci prawo do corocznego,
nieprzerwanego, płatnego urlopu wypoczynkowego. Co więcej
- nie możesz się tego prawa zrzec. Pierwszy urlop możesz
wziąć już po pół roku pracy - ale tylko połowę wymiaru,
jaki będzie Ci przysługiwał po przepracowaniu roku. Dopiero
bowiem po roku pracy należy Ci się pełny wymiar urlopu.
Liczba dni przysługującego urlopu zależy
od stażu pracy i wykształcenia:
* po roku pracy jest to 18 dni roboczych,
* po sześciu latach pracy - 20 dni,
* po dziesięciu latach - 26 dni.
Odlicza się wolne soboty, niedziele i święta
przypadające w okresie, kiedy bierzesz urlop - chyba ze
jesteś zatrudniony w firmie, gdzie praca jest dozwolona
także w niedziele i święta. Wówczas urlop jest udzielany
w święto, jeśli jest to Twój normalny dzień pracy.
Podejmując pracę już jesteś wygrany, bo
do stażu, od którego zależy wymiar urlopu, zalicza Ci się
czas nauki. Absolwent zasadniczej szkoły zawodowej zyskuje
dzięki temu 3 lata pracy, technikum - 5 lat, ogólniaka -
4 lata, szkoły policealnej - 6 lat, a wyższej uczelni -
aż 8 lat. Liczy się tylko ostatni etap edukacji, a więc
okresy nauki nie są dodawane. Do stażu pracy obliczonego
do uprawnień urlopowych zalicza Ci się też wszystkie okresy
zatrudnienia, bez względu na to, jak duże były między nimi
przerwy i jak zostały rozwiązane umowy w poprzednich firmach.
Inne reguły będą Cię dotyczyły, jeśli znajdziesz
zatrudnienie jako pracownik sezonowy. W tym przypadku będziesz
miał prawo do półtora dnia urlopu za każdy przepracowany
miesiąc.
W częściach, czy ekwiwalent?
Nie musisz wykorzystywać urlopu od razu
w pełnym przysługującym Ci wymiarze. Jeśli sobie tego zażyczysz,
to pracodawca udzieli Ci go w częściach, jednak przynajmniej
jedna powinna obejmować co najmniej 14 kolejnych dni kalendarzowych
(tego przepisu nie zawsze się jednak przestrzega). Urlopy
powinny być w firmie udzielane zgodnie z planem ustalanym
przez pracodawcę po uwzględnieniu wniosków pracowników,
ale i konieczności zapewnienia zakładowi normalnego toku
pracy. Pracodawca może jednak zmienić termin Twojego urlopu.
Dzieje się tak albo na Twój wniosek - umotywowany ważnymi
przyczynami, albo z powodu szczególnych potrzeb firmy (jeśli
Twoja nieobecność mogłaby spowodować poważne zakłócenie
pracy). Niestety - pracodawca może Cię nawet odwołać z urlopu.
Przepisy ograniczają taką możliwość tylko do sytuacji, gdy
Twojej obecności w firmie wymagają okoliczności, które nie
mogły być przewidziane, gdy zaczynałeś urlop, a firma musi
pokryć koszty, jakie poniosłeś w związku z jego przerwaniem.
Lepiej jednak w takiej sytuacji nie zwlekaj z powrotem do
pracy - pracodawca może wówczas uznać, że naruszyłeś swoje
podstawowe obowiązki i nawet zwolnić Cię dyscyplinarnie.
Jeśli w firmie nie ma związków zawodowych lub jeśli one
wyrażą na to zgodę, wówczas pracodawca może nie wprowadzać
planu urlopów, tylko uzgadniać te kwestie indywidualnie
z każdym pracownikiem z osobna.
Jeśli nie wykorzystasz całego urlopu, to
w zasadzie zaległą część powinieneś wziąć do końca pierwszego
kwartału następnego roku. Ale nawet jeśli tego nie zrobisz,
to prawo do tego zaległego urlopu tracisz dopiero po trzech
latach.
Za nie wykorzystany w całości lub w części
urlop wypoczynkowy pracownikowi należy się ekwiwalent pieniężny.
Ale firmy niechętnie go wypłacają. Zresztą przysługuje on
tylko w kilku ściśle określonych przypadkach:
- rozwiązania lub wygaśnięcia stosunku
pracy,
- powołania pracownika do zasadniczej, okresowej lub zawodowej
służby wojskowej albo przeszkolenia wojskowego trwającego
dłużej niż 3 miesiące,
- skierowania przez pracodawcę do pracy za granicą.
Przy zmianie firmy
Jeśli będziesz zmieniał pracę, to dotychczasowy
pracodawca udzieli Ci urlopu proporcjonalnie do czasu, jaki
u niego przepracowałeś w danym roku kalendarzowym. Jeśli
wykorzystanie tego urlopu nie jest z jakichś przyczyn możliwe,
to pracodawca musi Ci wypłacić ekwiwalent.
Z kolei prawo do urlopu u kolejnego pracodawcy
zależy od rodzaju zawartej z nim umowy o pracę. W przypadku
umowy na czas nie określony, będziesz miał prawo do urlopu
w wymiarze proporcjonalnym do czasu, jaki został do końca
roku kalendarzowego. Jeśli będzie to umowa na czas określony
lub na czas wykonania określonej pracy, to nabywasz prawo
do urlopu w wymiarze proporcjonalnym do okresu zatrudnienia.
Pamiętaj jednak, że jeśli wykorzystałeś
cały przysługujący Ci w danym roku urlop w poprzedniej fir-mie,
to, oczywiście, u nowego pracodawcy nie przysługuje Ci już
ani jeden dzień do końca roku. Jeżeli
zaś wykorzystałeś część, ale więcej niż wynikałoby z przepracowanego
okresu, to w nowej firmie dostaniesz odpowiednio mniej urlopu.
Można zawieszać Twoje prawa
Nowe przepisy kodeksu pracy zawierają też
nieco rozwiązań mniej niż dotąd korzystnych dla pracowników.
Wychodzą one naprzeciw postulatom pracodawców, którzy domagali
się pewnych praw, mających im pomóc w okresie stagnacji
czy recesji na rynku, a więc w czasie, gdy ich firmy mogą
mieć kłopoty z osiąganiem dających gwarancje przetrwania
na rynku przychodów. Powinieneś się orientować, czego dotyczą
te przepisy, bo może się zdarzyć, że w którymś momencie
staną się ważne i dla Ciebie. Chodzi bowiem generalnie o
możliwość czasowego zawieszania (w całości lub w części)
stosowania niektórych przepisów prawa pracy. Kodeks pracy
pozwala teraz pracodawcy i organizacji związkowej zawrzeć
porozumienie w takiej sprawie. Może to dotyczyć tylko tzw.
prawa wewnątrzzakładowego, a więc regulaminów wynagradzania.
Pracodawca może zatem dogadać się ze związkami np. co do
zawieszenia zapisanych w regulaminie wynagradzania podwyżek
lub premii. Ustawodawca orzekł jednak, że zawarcie takiego
porozumienia będzie możliwe tylko wtedy, gdy jest to uzasadnione
sytuacją finansową pracodawcy i nie na dłużej niż trzy lata.
Pracodawca zatrudniający do 20 pracowników może również
zawrzeć porozumienie w sprawie czasowego stosowania mniej
korzystnych warunków zatrudnienia niż wynikające z umów
o pracę. Mniej korzystne warunki zatrudnienia niż wynikające
z indywidualnych umów o pracę mogą też stosować pracodawcy,
u których nie ma układów zbiorowych. Warunkiem jest - znowu
- trudna sytuacja finansowa. Rozwiązanie to dotyczy wszystkich
pracowników bez względu na zakres ochrony ich stosunku pracy.
I jeszcze jedna ważna zmiana - nowelizacja
przepisów kodeksu pracy zniosła obowiązujący wcześniej zakaz
łączenia kar wymierzonych pracownikowi. Do tej pory nie
wolno było łączyć np. kary upomnienia z jednoczesnym pozbawieniem
pracownika np. premii za to samo przewinienie. Teraz pracodawca
będzie mógł tak postąpić. Przy czym wpływy z kar porządkowych
będzie zobowiązany przeznaczyć na poprawę warunków bhp,
a nie (jak było wcześniej) na cele socjalne.
Jak dochodzić swego?
Bywa, że pracodawca nie dopełni obowiązków.
Nie dba o zdrowie i życie pracowników, nie płaci Ci pensji,
zwolni, Twoim zdaniem niesłusznie albo z naruszeniem prawa.
Co wtedy? Usiąść i płakać? Niekoniecznie. Jeśli jeszcze
jesteś pracownikiem, możesz poprosić o pomoc w ochronie
Twoich praw związki zawodowe (o ile działają w firmie).
Możesz też zawiadomić o nieprawidłowościach inspektora Państwowej
Inspekcji Pracy (to organ powołany właśnie do nadzorowania
i kontroli przestrzegania prawa pracy) albo Państwowej Inspekcji
Sanitarnej (gdy sprawa dotyczy zakresu jej nadzoru).
Za porozumieniem stron możesz rozwiązać
umowę nawet w trakcie okresu wypowiedzenia. Często nie przychodzi
już wtedy do pracy. Możesz zaproponować firmie takie rozwiązanie
- na ogół akceptuje je, by nie płacić dalej wynagrodzenia.
Innym sposobem dochodzenia sprawiedliwości
jest skierowanie sprawy do najbliższego sądu pracy (albo
wydziału pracy w sądzie rejonowym lub okręgowym). Jak z
nazwy wynika, jest to organ wyspecjalizowany w prawie pracy.
Takie sądy są zwykle surowe dla pracodawców i skrupulatnie
egzekwują obowiązujące przepisy. Niedogodnością może być
to, że - jak wszystkie polskie sądy - bywają przeciążone
nadmiarem prowadzonych spraw, a i pracodawcy potrafią robić
wszystko, by rozprawę przynajmniej jak najbardziej odroczyć,
więc niekiedy na ostateczne rozstrzygnięcie trzeba trochę
czekać. Pocieszenie stanowi natomiast to, iż sądy pracy
na ogół najpierw proponują stronom zawarcie ugody, zaś pracodawcy
często się na takie rozwiązanie godzą.
Pracownik jest przed sądem pracy o tyle
uprzywilejowany, że jest zwolniony z opłat sądowych z mocy
prawa. Co się zaś tyczy kosztów sądowych, może być z nich
zwolniony, jeśli złoży i uzasadni stosowny wniosek w tej
sprawie. W przypadku przegranej przed sądem i pozytywnego
rozpatrzenia wspomnianego wniosku, uniknie zasądzenia mu
kosztów sądowych.
Pamiętaj!
* Masz prawo do proporcjonalnego urlopu
u nowego pracodawcy w innym roku niż rok zakończenia poprzedniej
umowy.
* Na żądanie pracodawcy musisz wykorzystać urlop podczas
wypowiedzenia umowy - niezależnie od tego, kto tę umowę
wypowiedział.
* Nowość w polskim prawie to urlop na żądanie; pracodawca
musi Ci udzielić do 4 dni urlopu wypoczynkowego w roku we
wskazanym przez Ciebie terminie, przy czym wniosek możesz
złożyć nawet w dniu rozpoczęcia takiego urlopu; ale uważaj
- te 4 dni dotyczą wszystkich ewentualnych pracodawców w
danym roku kalendarzowym.
* Wolne na poszukiwanie pracy należy Ci się tylko wtedy,
jeśli to pracodawca wypowie Ci umowę (2 dni robocze, przy
wypowiedzeniu miesięcznym, lub 3 dni przy wypowiedzeniu
trzymiesięcznym),
* Pracownikowi młodocianemu, któremu urlop się jeszcze nie
należy, można na jego wniosek udzielić urlopu w okresie
ferii,
* Ekwiwalent za nie wykorzystany urlop nie jest wypłacany
obowiązkowo, gdy strony zawierają kolejną umowę i postanowią
o przełożeniu takiego urlopu na później,
* Na wniosek pracownicy, która wraca z urlopu macierzyńskiego,
pracodawca musi bezpośredni po nim dać jej urlop wypoczynkowy.
Zwrócenie się do sądu pracy z roszczeniami
w stosunku do pracodawcy jest opłacalne również dlatego,
że nawet jeśli sąd uzna, że nie jest właściwy do rozpatrzenia
sprawy, to z urzędu przekaże ją do odpowiedniej instytucji,
np. do ZUS.
Korzystne dla pracownika jest też to, że
w przeciwieństwie do sądów powszechnych - sądy pracy mają
większą możliwość podejmowania z urzędu pewnych czynności
na rzecz strony, czyli właśnie pracownika. Chodzi np. o
niedopuszczenie do krzywdzącej pracownika ugody. Co więcej
- sąd może też w wyroku orzec np. zaspokojenie roszczenia
pracownika w wymiarze wyższym niż ten żądał, gdy uzna, że
należy uwzględnić ujawnione w toku postępowania, a nie zgłoszone
przez pracownika fakty.
Uwaga - są pewne sprawy pracownicze, których
nie rozpatrują sądy pracy, lecz są one rozstrzygane np.
na drodze administracyjnej; dotyczy to m.in. funkcjonariuszy
wojska i policji.
Przed sądem pracownik i pracodawca mogą
stanąć osobiście albo wyznaczyć w tym celu pełnomocników.
Może to być adwokat albo radca prawny, ale także np. przedstawiciel
związków zawodowych, jeśli pracownik o to poprosi (nawet
gdy sam do związku nie należał), czy inny pracownik tego
samego pracodawcy. W imieniu pracownika może do sądu wystąpić
także inspektor Państwowej Inspekcji Pracy (w sprawach o
ustalenie stosunku pracy) i to - co ciekawe - nawet bez
pełnomocnictwa tego pracownika.
Jeśli warunki bhp nie odpowiadają przepisom
i stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia
pracownika, to ma on prawo powstrzymać się od pracy (albo
nawet oddalić się z miejsca zagrożenia), zawiadamiając o
tym przełożonego. Za taki czas należy się normalne wynagrodzenie.
Masz też prawo powstrzymać się od pracy wymagającej szczególnej
sprawności psychofizycznej, gdy Twój stan psychofizyczny
nie zapewnia bezpiecznego wykonania pracy i zagraża innym.
|